Dźwięk dzwonów towarzyszy nam od długiego czasu. W Polsce dzwony rozpowszechniły się wraz z rozwojem chrześcijaństwa, kiedy to zaczęły pojawiać się na wieżach kościołów czy też w dzwonnicach. Bicie dzwonów, które jest pięknym i słyszalnym z wielu kilometrów dźwiękiem jest kojarzone z głosem Boga, który wzywa ludzi do wspólnej modlitwy. Zatem, istotne dla parafian jest to, by ich dźwięk był słyszalny w każdym kościele.

Ponieważ kilka lat temu w Parafii Boruszyn, zauważono i sprawdzono, że dzwony ze sobą nie współgrają, narodził się pomysł. Nowa koncepcja zakładała zamówienie nowych dzwonów oraz odnowienie starych. Według tej idei nowe dzwony miały zostać zamontowane na dzwonnicy w Boruszynie, a odrestaurowane w kościołach w Tarnówku oraz w Młynkowie.

Po wielu rozmowach, Parafia Boruszyn zdecydowała się na odlanie nowych dzwonów.

Wówczas złożyła zamówienie na trzy dzwony:

  1. Dzwon św. Andrzeja Apostoła,

  2. Dzwon św. Antoniego,

  3. Dzwon św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

Dlaczego akurat wybrano takie dzwony? A to dlatego, że historia zostawiła po sobie jedynie fotografie dzwonów, które pierwotnie były zawieszone na dzwonnicy w Boruszynie. Postanowiono, że nowe dzwony będą identyczne jak te, które zostały parafianom zabrane przez Niemców.

Nowe dzwony przywieziono do Boruszyna dnia 8 listopada 2018 r. Tego też dnia, stare dzwony zostały zabrane do odnowienia.

Zamówione dzwony zostały wykonane w Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu. Owa Odlewnia Dzwonów została założona w 1808 roku i nieprzerwanie od tego roku jest prowadzona przez rodzinę Felczyńskich.

Jak wygląda proces produkcji dzwonów? Otóż, proces ten wymaga czasu oraz skupienia. Każda forma dzwonu jest przygotowywana na zamówienie indywidualnie.

  1. Pierwsza warstwa formy jest wykonywana z gliny, nazywana jest rdzeniem. Jest to miejsce w środku dzwonu, w którym będzie bić serce.
  2. Kolejna warstwa to dzwon fałszywy, która odzwierciedla kształt oryginalnego dzwonu. W tej warstwie znajdują się wizerunki oraz napisy z wosku odlewniczego.
  3. Ostatnią warstwą jest płaszcz, który to zabezpiecza formę. By dobrze przygotować formę do odlewu, to właśnie do niego musi prawidłowo zostać dobrana forma korony.

Do wykonaniu wszystkich wymaganych warstw, forma jest przygotowywana do odlewu. Zakopuje się ją w ziemi i dokładnie ubija, by ciśnienie które powstaje, gdy wlewa się materiał nie rozsadziło formy. Odlew polega na wlaniu w przygotowane wcześniej rynny najwyższej jakości stop miedzi oraz cyny (w proporcji 78:22), które wlewają się do wnętrza formy.  Ten moment jest przez pracowników Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego nazywany „narodzinami dzwonów”. Po tym etapie pozostaje wykończenie dzwonu pod względem estetycznym, które powinno być zgodne ze złożonym zamówieniem.